Technika uwalniania

Jak odzyskać kontakt z tym co czujesz, odpuścić negatywność i otworzyć się na pozytywne uczucia

Wina

Wina (30) wywołuje Złość. Wiele osób walczy z poczuciem winy przez całe życie, podczas gdy inni wypierając je, desperacko, próbują od niego uciec.

W tym polu energii osoby chcą wymierzać karę i ponosić karę. Prowadzi to do samoodrzucenia, masochizmu, wyrzutów sumienia, samosabotażu i „czucia się źle”. U takich osób często występują skłonności samobójcze, skłonność do wypadków i projektowanie na „złych” innych nienawiści do samego siebie. Towarzyszy mu przekonanie: „To wszystko moja wina”.

Wina jest nieprzyjemna, ponieważ kojarzy się z utratą miłości i dezaprobatą zinternalizowanych postaci rodzicielskich, jak również z zanikiem poczucia własnej wartości. Często jest używana jako narzędzie do kontrolowania innych („podżegacze winy”).

Obwinianie to obszerne zagadnienie: dzięki niemu możemy być niewinni, czerpać satysfakcję z użalania się nad sobą, być cierpiętnikiem i ofiarą, dzięki czemu inni obdarzają nas współczuciem. Największą korzyścią, którą czerpiemy z obwiniania, jest prawdopodobnie utwierdzanie się, że to my jesteśmy niewinną ofiarą, a druga strona jest zła. Pierwszym krokiem przy wychodzeniu z obwiniania jest uświadomienie sobie, że sami je wybieramy. Inne osoby, które doświadczały podobnych okoliczności, mogły poradzić sobie z taką sytuacją w zupełnie inny sposób – wybaczając i zapominając.

Aby przezwyciężyć obwinianie, należy przyjrzeć się utajonej satysfakcji i przyjemności, jaką czerpiemy z użalania się nad sobą, obrażania się, gniewu i usprawiedliwiania się i następnie powinniśmy zacząć uwalniać wszystkie te drobne korzyści. Ten krok sprawi, że przestaniemy być ofiarą swoich uczuć i staniemy się tym, który je wybiera.

Jeśli tylko uznamy swoje stany emocjonalne, zaczniemy je obserwować i rozkładać na części składowe, a każdą z nich uwalniać, wówczas wyćwiczymy się w dokonywaniu wyboru.

Poczucie winy można przekroczyć, gdy się je zharmonizuje i zrównoważy z odpowiedzialnością oraz sumienną, wewnętrzną moralnością. Podobnie można je zaakceptować – nadająć mu się kontekst zjawiska chroniącego i zabezpieczającego oraz mechanizmu służącego nauce.